Teraz jest 19 listopada 2017, o 07:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 września 2016, o 22:53 
Offline
-

Dołączył(a): 10 sierpnia 2016, o 15:02
Posty: 1
Lokalizacja: wrocław
Wiek: 27
Płeć: Kobieta
Witam,
myślałam ze nasze miasto jest bezpieczne. Raczej nie słyszałam o wypadkach komunikacyjnych, kiedy ofiara padają rowerzyści. Niestety spotkało to moją kochaną siostrę. Marta jechała pod wieczór do drodze, jej rower miał oświetlenie, mimo to wjechał w nią samochód. Siostra ma sporo urazów ortopedycznych: ma złamany obojczyk, uszkodzenia rzepki oraz coś ze stawem skokowym. Do tego zaburzenia słychu i równowagi. Walczymy teraz o <ciach> , jednakże nie mamy o tym pojęcia, możecie nam pomoc, doradzić komu warto powierzyć uzyskanie odszkodowania?
proszę o pomoc


Ostatnio edytowano 19 września 2016, o 17:25 przez Yareach, łącznie edytowano 2 razy
Usunięcie reklamy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 września 2016, o 10:06 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 4015
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 91
Wiek: 44
Płeć: Mężczyzna
Spodziewam się,że dostaniesz podpowiedź od kogoś ,kto właśnie przypadkiem się zarejestrował na tym forum i właśnie przypadkiem miał taki problem. Ale obym się mylił i twoja siostra uzyskała Zdrowie i odszkodowanie. Na marginesie,mój kolega jechał z pracy na rowerze-po drodze rowerowej i zajechał mu drogę samochód,a że ma rower górna półka,to hamulce też odpowiednie,czyli zahamował ,ale nie dotykając auta przeleciał nad maską i spadł na łokcie. Miał połamane jakieś kości w rękach . Auto odjechało nie udzieliwszy pomocy -ale to w Gdyni było .

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 września 2016, o 13:43 
Offline
-

Dołączył(a): 17 lutego 2008, o 19:14
Posty: 84
Lokalizacja: Wejherowo
Wiek: 30
Płeć: Mężczyzna
W zeszłym roku jechałem na rowerze ul 12 marca obok sklepu Jysk. Zostałem potrącony przez auto które wyjeżdzało z parkingu obok tego sklepu. Pani która siedziała w aucie nawet nie wyszła z samochodu, cofnęła auto, ominęła mnie leżącego i odjechała. Całe szczęście skończyło się tylko na otarciach i porwanych ubraniach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 września 2016, o 16:21 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 maja 2010, o 11:17
Posty: 331
Lokalizacja: WEJHEROWO
Pochwały: 3
Płeć: Kobieta
Ponieważ został poruszony na forum bardzo ważny wątek chciałabym wyrazić swoje zdanie na ten temat. Jestem kierowcą, codziennie przemykam wejherowskimi ulicami. Jeżdżę też na rowerze. To co na nich widzę napawa mnie przerażeniem i coraz częściej się zastanawiam, czy ktokolwiek panuje nad rowerową modą. W wielu częściach miasta sukcesywnie pojawiają się nowiutkie ścieżki rowerowe z myślą o miłośnikach dwóch kółek. Tylko pytam się po co, skoro większość z nich porusza się równolegle do nich ulicami miasta kompletnie ignorując przepisy ruchu drogowego? Nie twierdzę, że w/w przypadki z udziałem pojazdów i rowerów były z wyłącznej winy tych drugich, zachowanie opisanych wyżej kierowców w mojej ocenie było wysoce naganne (jak można ominąć leżącego rowerzystę i nawet nie zapytać, czy coś się mu nie stało), jednak całe to rowerowe szaleństwo w mojej ocenie pozostaje zupełnie bez jakiejkolwiek kontroli. Wiem i widzę, że wielu rowerzystów podchodzi "do tematu" bardzo poważnie i profesjonalnie dbając o oświetlenie swojego roweru i poruszając się po ścieżkach rowerowych. Widać, że zależy im zarówno na przyjemności z poruszania się rowerem, jak i na swoim własnym bezpieczeństwie. Jednak dla mnie jest to kropla w morzu. Wydaje mi się, że rowerzysta jest takim samym użytkownikiem dróg publicznych jak kierowca i powinien odpowiadać za swoje niewłaściwe zachowanie na drodze.


Autor postu otrzymał pochwałę

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 września 2016, o 19:42 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 4015
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 91
Wiek: 44
Płeć: Mężczyzna
wejherowianka napisał(a):
Tylko pytam się po co, skoro większość z nich porusza się równolegle do nich ulicami miasta kompletnie ignorując przepisy ruchu drogowego?


Zauważ,że czesto rowerzysta jadąc ulicą nie wie,że jest droga dla rowerów,bo nie ma żadnych znaków w ten temat. Może się domyślać po kolorze kostki itd,ale nie musi. Do tego droga rowerowa musi mieć oznakowanie,czy jest jedno czy dwukierunkowa .
Obrazek
Obrazek

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 września 2016, o 21:10 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 czerwca 2007, o 06:21
Posty: 530
Lokalizacja: jw.
Pochwały: 5
Płeć: Mężczyzna
Na dodatek często oznakowanie jest co najmniej niejednoznaczne. Mnie najbardziej denerwują znaki typu "droga dla pieszych" z tabliczką "nie dotyczy rowerów" albo "dozwolony rower". Za to dobrym pomysłem jest wprowadzona niedawno możliwość ustawiania znaków "nie dotyczy rowerów" na drogach jednokierunkowych, ale przy realizacji tego też brakuje konsekwencji i przemyślenia ustawienia tych znaków...

_________________
Polecam: http://dwagrosze.com/
Moja strona: http://lesnedrogi.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 września 2016, o 06:57 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2004, o 18:30
Posty: 3654
Obrazki: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 44
Płeć: Mężczyzna
bianka359 napisał(a):
Witam,
myślałam ze nasze miasto jest bezpieczne. Raczej nie słyszałam o wypadkach komunikacyjnych, kiedy ofiara padają rowerzyści.


Daleki byłbym od stwierdzenia, że miasto nie jest już bezpieczne, bo kilku rowerzystów wpadło pod samochód czy też samochód wpadł na nich.

Od 2-3 lat (odkąd wybuchła moda na masowe rowerowanie) trwa jakaś wojenka między "blachosmrodami" (w ten sposób modni rowerzyści nazywają kierowców) a "pedalarzami" (w ten sposób staromodni kierowcy nazywają rowerzystów).

Rowerzystom się wydaje, że jak założą na swój rower koszyczek, a na tyłek ciasne gacie z Decathlonu, to od razu stają się widoczni, a kierowcy w nich wjeżdżają z czystej tylko złośliwości i nienawiści. "Przecież rower nie musi być oznakowany, kiedy ja, super ekologiczny sportowiec, jadę środkiem ulicy albo wjeżdżam sobie na jezdnię. JAK TO MNIE NIE WIDAĆ?!".

Kierowcom zaś wydaje się, że samochód jest ostateczną i jedyną tylko słuszną formą poruszania się, a rowerzyści to jakieś przeszkadzajki. "Jeżdżo te pedalarze i żyć nie dajo. Ja tu samochodem moim od Niemca kupionym tera jade i z drogi pacany!!".


Ja jestem we frakcji samochodziarzy - zobaczymy kto wygra wojnę i rozjedzie najwięcej osób.

_________________
"Ilo­raz in­te­ligen­cji tłumu równy jest IQ najgłup­sze­go je­go przed­sta­wiciela podzielo­nemu przez liczbę uczes­tników".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 września 2016, o 11:58 
Offline
-

Dołączył(a): 8 lutego 2007, o 10:52
Posty: 744
Lokalizacja: na wylocie z Gościcina
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Kolega Rumcajs poruszył ciekawy temat obrazkowy...
Podobna sprawa ma miejsce na ul Zamostnej w tzw "górnym" Bolszewie.
Z tym, że rowery jadące po pasie drogowym w stronę Wejherowa mają zakaz poruszania się po tejże drodze już od samej pętli MZK. Tylko nie wiem czy droga rowerowa po przeciwnej stronie jest oznakowana...

_________________
...no i doszło to tego, że już dalej nie idzie....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 września 2016, o 07:59 
Offline
-

Dołączył(a): 13 listopada 2006, o 12:32
Posty: 399
Lokalizacja: Wejherowo
Pochwały: 10
Płeć: Mężczyzna
Jeżdżę autem codziennie ul. Sikorskiego i do pasji doprowadzają mnie rowerzyści, ignorujący istnienie ścieżki rowerowej , równolegle do tej ulicy.
Najbardziej zaś się dziwię się braku instynkty samozachowawczego u rowerzystów, którzy pchają się między pojazdy na wąskich i zapchanych, po jednym pasie ruchu w każda stronę, drogach/ulicach np. Roszczynialskiego , czy Spacerowa w Gdańsku .
Od razu potwierdzam : mają prawo tam jechać, ale ze zdrowym rozsądkiem i dbałością o swoje zdrowie/życie nie ma to nic wspólnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 września 2016, o 12:48 
Offline
-

Dołączył(a): 18 września 2016, o 12:06
Posty: 1
Lokalizacja: warszawa
Wiek: 37
Płeć: Mężczyzna
o czym wy gadacie przeciez nadal jest bezpieczne :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 września 2016, o 17:25 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 stycznia 2010, o 14:02
Posty: 5179
Obrazki: 2
Lokalizacja: Teraz z Feniksa ;)
Pochwały: 82
Wiek: 45
Płeć: Kobieta
Pierwszy post to była wrzutka reklamowa.
Zresztą i wejler napisał, by zainteresować swoim Profilem i przemycić reklamę.

_________________
Anonymous - pozdrawiam Ciebie
"Nie to jest istotne, czy masz rację, czy nie. Ważne, żebyś zrozumiał innego." /Peter Brook/

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 września 2016, o 19:35 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 maja 2010, o 11:17
Posty: 331
Lokalizacja: WEJHEROWO
Pochwały: 3
Płeć: Kobieta
rumcajs napisał(a):
wejherowianka napisał(a):
Tylko pytam się po co, skoro większość z nich porusza się równolegle do nich ulicami miasta kompletnie ignorując przepisy ruchu drogowego?


Zauważ,że czesto rowerzysta jadąc ulicą nie wie,że jest droga dla rowerów,bo nie ma żadnych znaków w ten temat. Może się domyślać po kolorze kostki itd,ale nie musi. Do tego droga rowerowa musi mieć oznakowanie,czy jest jedno czy dwukierunkowa .
Obrazek
Obrazek


Zgadzam się, że ścieżki rowerowe są czasami słabo oznakowane. Podobnie, jak drogi publiczne, po których poruszają się m. in. samochody. Jak kierowca popełni błąd na drodze ma szanse załapać punkty karne i pokaźny mandat. A rowerzysta??? Chodzi mi o to, że skoro rozkręcono zachodnią modę na dwa kółka w Polsce to proponuję zająć się również egzekwowaniem znajomości przepisów ruchu drogowego od rowerzystów. Są zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale też dla innych.


Autor postu otrzymał pochwałę

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 września 2016, o 21:49 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 4015
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 91
Wiek: 44
Płeć: Mężczyzna
wejherowianka napisał(a):
proponuję zająć się również egzekwowaniem znajomości przepisów ruchu drogowego od rowerzystów. Są zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale też dla innych.


Jestem za!!Kiedyś ,daawno ,za niesłusznych czasów dostawało się kartę rowerową,w SP5 na dzień dziecka przychodził pan milicjant i robił egzamin z przepisów i wcale nie był to taki byle egzamin. Wcześniej fajnie było pojeździć z tatą rowerami i tata objaśniał znaki i zasady jazdy-ot dodatkowo zwiększało więzi rodzinne,wspólne chwile z ojcem itd.Teraz fakt,że ruch większy ,ale i ...niestety sami rowerzyści zauważają bezsens niektórych rozwiązań . Drogi dla rowerów zastawiane autami ,bo nie ma kto zapodać odp mandatu ,drogi dla rowerów kończące się tak nagle ,jak się pojawiają. Na tych drogach pojawiają się słupy,znaki itd-ktoś coś na siłę robi ,a nie pomyśli o najprostszych rozwiązaniach. Do tego punkty przecięcia drogi rowerowej z np chodnikiem,wyjazdem z bramy jest okraszony krawężnikiem na parę cm,co skutecznie krzywi koła .

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 września 2016, o 07:13 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2004, o 18:30
Posty: 3654
Obrazki: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 44
Płeć: Mężczyzna
Też miałem taki egzamin i to już za "wolnej" Polski. Rzeczywiście nie było to byle co - niektórzy autentycznie oblewali.

_________________
"Ilo­raz in­te­ligen­cji tłumu równy jest IQ najgłup­sze­go je­go przed­sta­wiciela podzielo­nemu przez liczbę uczes­tników".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 września 2016, o 10:14 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 4015
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 91
Wiek: 44
Płeć: Mężczyzna
Nie czas byłby do tego wrócić? Pewnie nie mozna,bo tamto było za darmo,a teraz co nie przynosi zysku jest passé

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL