Teraz jest 20 kwietnia 2019, o 07:29

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 9 września 2016, o 21:37 
Offline
-

Dołączył(a): 26 listopada 2015, o 15:52
Posty: 203
Lokalizacja: Tam gdzie rosną poziomki.
Pochwały: 4
Wiek: 60
Płeć: Kobieta
I znowu temat piesków w Sopieszynie.
Ostatnio widywany jest czarny,o krótkiej sierści ,niewielki piesek biegający po ulicy Długiej.
Wybiega z ulicy Kwiatowej (tej od strony Ustarbowa)biegnie ulicą Długą i wraca z powrotem.
Nie ma przy nim własciciela.
Zastanawiam się czy piesek jest bezpański czy też własciciel wypuszcza psa luzem nie bacząc na to,ze może być potrącony przez samochód na ulicy Wejherowskiej lub na Długiej.
Przykro to pisać,ale miejscowe pieski są trzymane na łancuchach,raczej krótkich,przebywają w małych kojacach lub zgoła duże psy trzymane gdzieś w garażu,a wypuszczane na dwór tylko na czas załatwienia potrzeb naturalnych.
Prawo powiada,że przynajmiej na kilka godzin w ciągu doby powinny być wypuszczane swobodnie na podwórko czy do ogrodu,tak,aby mogły się wybiegać,wyhasać.
Nie wiem,ja w nocy śpię,ale moze chociasz na noc ich właściele wypuszczają pieski z kojców czy spuszczaja z łańcucha.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 30 kwietnia 2018, o 15:26 
Offline
-

Dołączył(a): 26 listopada 2015, o 15:52
Posty: 203
Lokalizacja: Tam gdzie rosną poziomki.
Pochwały: 4
Wiek: 60
Płeć: Kobieta
Znowu poruszę temat piesków w Sopieszynie.
A właściwie jednego jak mniemam małego pieska,który od jakiegoś czasu tylko wieczorem i w nocy uporczywie szczeka nie dając nam spać.
I nie sposób po nocy ustalić skąd niesie głos.Na pewno gdzieś z lasu,czy jakiegoś domostwa przy lesie.
Stawiam na to,że jak z obejścia,to włąsciciel tam nie mieszka.No,chyba,że przygłuchy jest.
Może piesek gdzieś na polu jest trzymany,żeby dziką zwierzynę odganiać.
Lub,co chyba nie możliwe,bo leśniczy chyba by już znalazł przywiązany do drzewa w lesie.
Jestem pewna,że owo szczekanie nie tylko dla nas jest uciążliwe,ale i dla innych mieszkańców wsi może doskwierać,wszak w nocy głos daleko niesie.
Czytającego mój wpis,proszę o zabranie pieska pod przysłowiową poduszkę,chcemy jednak w nocy spać.
Ja też mam szczekliwego pieska,ale na noc zabieram do domu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 30 grudnia 2018, o 06:47 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lutego 2008, o 17:22
Posty: 2528
Obrazki: 0
Lokalizacja: z daleka
Pochwały: 82
Płeć: Kobieta
Przybłąkała się młoda koteczka. Podobno kręci się ona już po Sopieszynie od paru dni. Jej stan zadbania świadczy, że jeszcze „przed chwilą” mieszkała w domu ( :!: ) u swoich człowieków. Przypuszczam, że u rodziny z dziećmi. Sierściuszek jest na pewno kotem domowym : czyściutki, pachnący, na szyi miał ładną ozdobną obróżkę. Uwielbia mleko, nie tyka wody, nie przepada też za suchą karmą, ale zaczęła ją jeść. Koteczka nie jest też zbytnio zaprzyjaźniona z innymi zwierzętami (koty, psy) – prycha i syczy, drapie, boi się. Natomiast bardzo jest zaprzyjaźniona z ludźmi, bo bez problemów dała się złapać, lubi być głaskana, taki cudowny miziak.
Umaszczenie tzw. trikolor - przeważającą barwą jest kolor biały, podpalany łatkami w kolorze czarnym, z rudo - złotymi znaczeniami. Jest prawdziwą pięknością.
Mam gorąca nadzieję, że odnajdzie się właściciel. Jeśli nie – może koteczka znajdzie swój nowy dom. Ja niestety nie mogę pieszczotki o ogromnych prześlicznych oczach zatrzymać, bo co prawda - z psem pozostaje w stanie liberalnej tolerancji : mijają się jak tramwaje, natomiast z kotami - domownikami jest w fazie ogniście ostrego konfliktu.
Proszę o ewentualną wiadomość na PW

_________________
Bierz z przeszłości nie popioły, tylko ogień.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 31 grudnia 2018, o 15:12 
Offline
-

Dołączył(a): 26 listopada 2015, o 15:52
Posty: 203
Lokalizacja: Tam gdzie rosną poziomki.
Pochwały: 4
Wiek: 60
Płeć: Kobieta
Ja znowu o tej kanonadzie petard/Już od kilku dni słyszę ich odgłosy.Teraz właśnie jakiś typ strzela tym badziewiem.I to przy samym lesie.W żaden sposób nie mogę pojąć jaką można czerpać przyjemność z tego huku i hałasu.I to za swoje pieniądze.Ja już nie piszę o empatii do zwierząt i to,obojetnie jakich -dzikich czy domowych.
Bo ja nie zauważam jej ,gdy widzę psy uwiązane przy marnej budzie.NIe ma jej dla psów trzymanych w małym kojcu.Raczej klatce,a psy bywają duże.Z braku miejsca Ci biedacy siedzą na dachu budy.Gdybym chociaż mogła mieć nadzieję,że chociaż na ten jeden wieczór czy noc ich właściciele wezmą je do siebie do domu.
Dodam,że jak to na wsi są krówki,owieczki czy świnki.one też są przerażone tym hukiem.Smiertelnie przerażone,czy to tak trudno zrozumieć tym bawiącym się za włąsne ciężkie pieniądze hukowymi gadżetami?
Czytałam włąsnie,że w Zakopanem nie bedzie fajerwerek ,czyli hałasu z nich idącego,ale cóż z tego,skoro musi być impreza na powietrzu(oby ich ulewny deszcz nawiedził,albo chociaż porządna śnieżyca) i potężne głośniki są skierowane w stronę gór!!!! Dramat dzikiej zwierzyny.I tej domowej zresztą też.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 1 stycznia 2019, o 14:03 
Offline
-

Dołączył(a): 26 listopada 2015, o 15:52
Posty: 203
Lokalizacja: Tam gdzie rosną poziomki.
Pochwały: 4
Wiek: 60
Płeć: Kobieta
https://www.tvn24.pl/wypadki-i-pozary-i ... 443,s.html

To się działo w Polsce.Ja północ spędziłam w najcichszym z moich pokoi przytulona do mojego pieska ,któremu i tak prawie serce ze strachu nie wyskoczyło.Jednocześnie od czasu do czasu spojrzałam przez okno,czy aby jakaś petarda nie zatrzymała się na terenie naszego domostwa.Bo jak padła na ? do? stację transformatorową ewentualnie na linie energetyczne,to w calej wsi wysiadło napięcie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 1 stycznia 2019, o 21:08 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 4025
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 101
Wiek: 55
Płeć: Mężczyzna
Nie czarnowidz aż tak :) ,ważne aby zwierzaki przetrwały ,a ludziom palców nie urwało

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zwierzęta
PostNapisane: 4 stycznia 2019, o 17:14 
Offline
-

Dołączył(a): 26 listopada 2015, o 15:52
Posty: 203
Lokalizacja: Tam gdzie rosną poziomki.
Pochwały: 4
Wiek: 60
Płeć: Kobieta
rumcajs napisał(a):
ważne aby zwierzaki przetrwały
- skąd wiesz,że przetrwały?Bo,o palce to mniejsza.Nie interesuje mnie to,ja nikomu nie wciskam petardy do ręki.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/aleksan ... _popularne


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL