Teraz jest 22 lutego 2019, o 11:24

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 marca 2015, o 21:05 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sierpnia 2007, o 16:30
Posty: 3433
Obrazki: 16
Lokalizacja: Wejherowo
Pochwały: 2
Wiek: 29
Płeć: Kobieta
Kret napisał(a):
nie chcesz dać z górką (te parę groszy więcej)

Widzę się powodzi, skoro dla Ciebie 97 złotych to górka :053:
Kret napisał(a):
nie masz jak zapłacić (brak odliczonej kwoty),

To, że nie mam odliczonej kwoty nie oznacza, że nie mam jak zapłacić. Ja mam jak zapłacić, to sprzedawca nie ma jak wydać i w tym momencie nie jest to mój problem. Poruszone przez Lorbasa było co innego - klient ma drobne, ale nie chce mu się liczyć i woli nosić mielone ze sobą. Ale to już kwestia zwykłej kultury.
Przy okazji, wyłapałeś początek mojej wypowiedzi? Tam coś takiego o zrozumieniu było, świta? Bo zaraz wyjdę na sklepowego potwora terroryzującego biednych sprzedawców setkami :053:

_________________
'- Bo też brak panu rozrywek!
- Jakich?
- Ja na pana miejscu kupiłbym tokarkę.
- Nie umiem toczyć.'


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 marca 2015, o 00:03 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 października 2008, o 18:05
Posty: 442
Lokalizacja: Z FENIKSA
Płeć: Mężczyzna
Postujcie za kasą to pogadacie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 marca 2015, o 05:56 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lutego 2008, o 17:22
Posty: 2530
Obrazki: 0
Lokalizacja: z daleka
Pochwały: 80
Płeć: Kobieta
Gregorek F esi napisał(a):
Postujcie za kasą to pogadacie

"Postujcie" w Twojej wypowiedzi to od : stać, a nie od metody przesyłania danych w internecie. A więc : postójcie. Sorry, ale mnie po oczach walnęło, jak obuchem w łeb.

A o czym tu mamy "pogadać" ? Jeśli o meritum tego tematu, to ja nie widzę problemu. Zgodnie z art. 535 Kodeksu cywilnego klient ma obowiązek zapłaty ceny i powinien mieć odliczone pieniądze. Nie ma - można to traktować jako słuszną przyczynę odmowy sprzedaży towaru. Lecz jeśli sprzedawca pracuje w myśl prokonsumenckiej zasady : frontem do klienta, to każdy bank (na zamówienie najczęściej) wyda dowolnie wybraną kwotę w drobnych monetach.
Ale i dla mnie niepojętym jest tajemniczy i permanentny brak drobnych w kasach sklepowych.

_________________
Bierz z przeszłości nie popioły, tylko ogień.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 marca 2015, o 08:21 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwietnia 2004, o 06:24
Posty: 10080
Obrazki: 63
Lokalizacja: Kębłowo
Pochwały: 93
Wiek: 40
Płeć: Mężczyzna
Kiedy prowadziłem sklep nie raz miałem ten problem. Do czasu jak się nie nauczyłem by rozmawiać z klientem. Jak się bierze bez gadania co klient daje to zaraz będą pustki w zasobnikach na drobne, choćby i co rano do banku biegać i zamieniać parę setek na bilon. Starając się na bieżąco brać zapłaty za towar drobnymi, zazwyczaj nie ma problemu z wyrobieniem sobie zapasu na tych którzy płacą setami. Problemem są często sprzedawcy lub kasjerzy bez doświadczenia, którzy nie wiedzą jak zarządzać stanem kasowym i nie chce się im pytać klienta o to czy może zapłacić drobniej.

_________________
Obrazek
Obrazek

Cały czas do przodu i staramy się przede wszystkim ;)


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: 7 marca 2015, o 20:21 
Offline
-

Dołączył(a): 15 lutego 2015, o 23:29
Posty: 22
Lokalizacja: Wejherowo
Wiek: 35
Płeć: Mężczyzna
Lukas napisał(a):
Jak się bierze bez gadania co klient daje to zaraz będą pustki w zasobnikach na drobne, choćby i co rano do banku biegać i zamieniać parę setek na bilon.


Otóż to.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 marca 2015, o 04:42 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lutego 2008, o 17:22
Posty: 2530
Obrazki: 0
Lokalizacja: z daleka
Pochwały: 80
Płeć: Kobieta
Zapewne macie rację. Nie wiem. Ja wypowiadam się z punktu widzenia klienta. Mnie ciążą monety w portmonetce i dlatego pozbywam się ich w sklepach jako pierwszych. No i częstokroć, mogę rzec - nagminnie, spotykam się z odpowiedzią sprzedającego : nie, nie potrzebuje drobnych; mam. Można ? Można . Trzeba tylko chcieć.
A życzliwość i elastyczność z obu stron w relacji : sprzedawca - klient to najlepsze panaceum na ten problem.

_________________
Bierz z przeszłości nie popioły, tylko ogień.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 marca 2015, o 10:44 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2010, o 11:00
Posty: 318
Lokalizacja: z Weja!
Pochwały: 12
Płeć: Mężczyzna
Zosia napisał(a):
Zapewne macie rację. Nie wiem. Ja wypowiadam się z punktu widzenia klienta. Mnie ciążą monety w portmonetce i dlatego pozbywam się ich w sklepach jako pierwszych. No i częstokroć, mogę rzec - nagminnie, spotykam się z odpowiedzią sprzedającego : nie, nie potrzebuje drobnych; mam. Można ? Można . Trzeba tylko chcieć.
A życzliwość i elastyczność z obu stron w relacji : sprzedawca - klient to najlepsze panaceum na ten problem.


Jeśli kojarzysz, gdzie jednak biorą drobne to daj znać. J a mam z 50zł w miedziakach i nikt mi ich nie chce przyjąć:)

_________________
I'm Winston Wolfe. I solve problems.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 marca 2015, o 17:13 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sierpnia 2007, o 16:30
Posty: 3433
Obrazki: 16
Lokalizacja: Wejherowo
Pochwały: 2
Wiek: 29
Płeć: Kobieta
Gregorek F esi napisał(a):
Postujcie za kasą to pogadacie

Skąd pewność, że nie stUimy? :053:

_________________
'- Bo też brak panu rozrywek!
- Jakich?
- Ja na pana miejscu kupiłbym tokarkę.
- Nie umiem toczyć.'


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 kwietnia 2015, o 07:27 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2004, o 18:30
Posty: 3254
Obrazki: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 44
Płeć: Mężczyzna
Ja się zawsze staram wczuć w sprzedawcę. Przecież on mi nie chce zrobić na złość, mówiąc, że nie wyda. 3 takich klientów i już nic nikomu nie sprzeda ;).

_________________
"Ilo­raz in­te­ligen­cji tłumu równy jest IQ najgłup­sze­go je­go przed­sta­wiciela podzielo­nemu przez liczbę uczes­tników".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 września 2017, o 13:22 
Offline
-

Dołączył(a): 20 września 2017, o 12:30
Posty: 4
Lokalizacja: gdynia
Wiek: 59
Płeć: Mężczyzna
w zasadzie racja ,bo to sprzedawca powinien przyjsc do pracy przygotowany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 listopada 2018, o 23:01 
Offline
-

Dołączył(a): 30 listopada 2018, o 22:55
Posty: 3
Lokalizacja: Wejherowo
Wiek: 41
Płeć: Mężczyzna
Ja się nauczyłem, że jeżeli wiszą mi ciągle tego grosza to odpowiadam "na szczęście". Ludzie zawsze się uśmiechają.
Zdarzyło mi się, że i mi brakowało grosza - dostałem w zamian szczęście.
Ktoś kiedyś sprawdził, ile może zarobić na tym "mogę być winna grosik" i wyszła całkiem niezła suma.
Przytoczę tu też przykład jednego chłopaka, który w ten sposób dorobił się milionów na przekręcie bankowym - podobno było o nim głośno :D byc moze to legenda, ale od tego momentu banki są bardziej uważne ;d


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL