Teraz jest 10 grudnia 2018, o 16:26

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 stycznia 2015, o 14:40 
Offline
-

Dołączył(a): 2 stycznia 2012, o 19:03
Posty: 10
Lokalizacja: Wejherowo
Wiek: 28
Płeć: Mężczyzna
Witam serdecznie, w sobotę miałem nieciekawe perypetie w sklepie Bricomarche w Wejherowie. Już po raz któryś chciałem zakupić płyty plexi, etc.
Przez brak cen, wziąłem(nie sam, z jeszcze dwiema osobami które ze mną były) płytę plexi(rozmiar około 2x1m) i poszedłem do czytnika. W sąsiedztwie czytnika, na półce przy ziemi był lekki wazon, w wazonie sztuczne kwiatki, na wysokość około metra, dość znacznie wystające poza półkę. Przy próbie zeskanowania, udało mi się zahaczyć o jeden z kwiatków, oczywiście chwiejny wazon się przewrócił i się zbił. Obsługa sklepu kazała mi zapłacić za wazon. Za przedmiot który był niezabezpieczony i właściwie mógłby go przewrócić podmuchem, ktoś kto by szybciej obok niego przeszedł. Pani z działu ogrodniczego, z podniesionym głosem, właściwie w półkrzyku np. groziła mi policją.

Po wszystkich krzykach i całej aferze, jako że płytę chciałem kupić, poprosiłem tą samą panią do działu w którym stały te płyty i poprosiłem o sprawdzenie ceny. Pani spróbowała wyszukać ceny pod płytami, oczywiście to okazało się niemożliwe, wzięła płytę i poszła na czytnik, oczywiście nie dała rady(a to zdziwienie :-) ), poszła do kas i wezwany został pan z działu budowlanego, do sprawdzenia ceny. Ja, czekając ciągle przy płytach, porobiłem zdjęcia cen. Przyszła pani i powiedziała że cena płyty to 207 zł i 99 groszy. Na cenach pod płytami, maksymalna kwota to około 100 zł. Poprosiłem jeszcze tego pana by mi dał jakieś potwierdzenie tego że ta płyta tyle kosztuje, mówiąc mu że potwierdzenie tego jakie ceny są pod płytami, mam już w telefonie.
Pan złowieszczo burknął coś pod nosem, odwrócił się na pięcie i sobie poszedł.



Dzisiaj dzwoniłem także do Bricomarche w Wejherowie, żeby spróbować wyjaśnić tą sytuację, oczywiście nic się nie udało. Pani która ze mną rozmawiała, przynajmniej była spokojna i starała się przeprosić. Jednocześnie tłumacząc się np. tym że klienci ceny zrywają. Tylko dlaczego, jak półtorej tygodnia temu kupowałem te płyty, był dokładnie taki sam burdel? Wcześniej zdarzały mi się sytuacje że chcę coś kupić i oczywiście nie ma cen, po znalezieniu obsługi, dostałem informacje że "tu zawsze jest taki bajzel", no ale wtedy ceny przedmiotów bez problemu uzyskałem.

Prawdopodobnie kupiłbym tam rzeczy za kilkaset złotych, po tej sytuacji nie kupiłem nic i na pewno nic tam nie kupię. Dla mnie szczyt chamstwa, nie tylko sytuacja z wazonem, ale także kontakt z klientami.


Podsumowując, przestrzegam przed tym sklepem i radzę, nie dość że uważać na wszystko, to jeszcze 10 razy ceny sprawdzać, bo jak to jeden z pracowników powiedział, tam zawsze jest taki bajze....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 stycznia 2015, o 09:50 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2009, o 08:47
Posty: 2790
Lokalizacja: Wejherowo/Gościcino
Pochwały: 34
Wiek: 45
Płeć: Kobieta
Faktem jest, że ten sklep robi na mnie zawsze niemiłe wrażenie. Szkoda, że w sytuacji, gdy nie mamy czasu pojechać do Rumi, jesteśmy właściwie skazani w Wejherowie na Brico, w którym asortyment jest mocno ograniczony, a sklep robi ogólne wrażenie "dziadowskiego".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 stycznia 2015, o 17:57 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 czerwca 2009, o 10:35
Posty: 784
Lokalizacja: Wejherowo
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Potwierdzam,że w tym miejscu jest najgorsza obsługa z wszystkich mi znanych marketów. Trzeba dodać, że wiecznie brakuje towaru a bałagan to raczej codzienność.

_________________
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 stycznia 2015, o 10:41 
Offline
-

Dołączył(a): 16 stycznia 2011, o 14:24
Posty: 28
Lokalizacja: inny
Płeć: Kobieta
ja miałam 2 incydenty w tym "komunistycznym" markecie:
1. podczas zakupów na dziale zoologicznym moje dziecko wymknęlo mi się i powędrowało o regał dalej. Zainteresowało się towarem na najniższej półce, którym okazały się siekiery!!!!!!! Dodam, że niczym nie zabezpieczone. Reakcja obsługi była powalająca, gdyż zamiast wziąć to jako przestrogę, naskoczono na mnie, że nie pilnuję swojej pociechy, nazwymyślano mnie i pouczono, że do takich sklepów wstęp z dziećmi jest zabroniony. Oczywiscie takiej informacji przy wejściu nie ma! Co ciekawsze, w podobnych sklepach w Rumi czy Gdyni dostępne są wózki do przewożenia małych dzieci. Wejherowo to III Świat.
2. zakupiłam fugę, którą chciałam po tygodniu wymienić na inny kolor. Okazało się to niemożliwe, gdyż na zwrot towaru są zaledwie 2 dni! Przykładowo w Leroy mam na to aż 2 lata.

Opłaca sie pofatygować te 15 km i zrobić zakupy w bardziej komfortowych warunkach, przy pomocy przyjaznej obsługi, gdzie w razie konieczności można skorzystać choćby z wc, z którego w wejherowskim brico też zrezygnowano.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 stycznia 2015, o 06:51 
Offline
-

Dołączył(a): 13 listopada 2006, o 12:32
Posty: 360
Lokalizacja: Wejherowo
Pochwały: 10
Płeć: Mężczyzna
Pomijając obsługę, ceny są tam wyższe niż w innych sklepach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 stycznia 2015, o 11:19 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 3972
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 91
Wiek: 45
Płeć: Mężczyzna
klienci swoimi portfelami powinni wskazać,że sklep idzie w złą stronę

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 stycznia 2015, o 11:35 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2009, o 08:47
Posty: 2790
Lokalizacja: Wejherowo/Gościcino
Pochwały: 34
Wiek: 45
Płeć: Kobieta
Chyba pokazują. Zawsze jest tam mało klientów. Nie wiem jak ten sklep nadal funkcjonuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 stycznia 2015, o 22:52 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 czerwca 2009, o 15:02
Posty: 2105
Obrazki: 3
Lokalizacja: Rumia
Pochwały: 10
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Dlatego lepiej pojechać do Rumi, gdzie i wybór jest, i ceny niższe.
Ja ostatnio w Brico byłem przy okazji świąt. Jako że przy sklepach korki wybrałem zakupy w Wejherowie. Poszukiwałem stojaka pod choinkę - oczywiście żaden nie miał plakietki z ceną, część nawet nie miała kodów kreskowych (na pytanie o cenę - podawali jakieś absurdalnie duże). Gdy wybrałem interesujący mnie model i udałem się do kasy, dowiedziałem się że to ostatni egzemplarz i nie mogę go kupić. Spodobał się ekspedientce?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: 1 lutego 2015, o 16:57 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 stycznia 2012, o 18:06
Posty: 49
Lokalizacja: Wejherland
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Kiedyś ochroniarz jak wchodziło się do sklepu z torbą/plecakiem to męczył, żeby pozostawiać bagaż w "depozycie sklepowym" za który oczywiście sklep ani on nie odpowiadał. Raz nawet się zdenerwował i chodził za mną kilka minut po sklepie..
Bywałem tam często z racji remontu mieszkania i zawsze było tak samo.. Może wyglądałem podejrzanie :-)
Teraz omijam ten sklep i jak tylko mam czas to jadę np. do Castoramy.

_________________
" W życiu piękne są tylko chwile... "


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 kwietnia 2015, o 23:03 
Offline
-

Dołączył(a): 21 października 2013, o 18:50
Posty: 2
Lokalizacja: Wejherowo
Wiek: 28
Płeć: Mężczyzna
Od kiedy pamiętam w Brico zawsze był bajzel na kółkach. Ja wolę kupować w Almaresie na Przemysłowej :)

-- 23 kwietnia 2015, o 00:04 --

Od kiedy pamiętam w Brico zawsze był bajzel na kółkach. Ja wolę kupować w Almaresie na Przemysłowej :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 października 2016, o 12:55 
Offline
-

Dołączył(a): 4 października 2016, o 12:45
Posty: 17
Lokalizacja: Wejherowo
Płeć: Mężczyzna
To dziwne, ja kiedyś położyłem wódkę na taśmie w lidlu i jak taśma ruszyła wódka spadła i się rozbiła... No i wtedy nie kazali mi zapłacić tylko wziąć nową wódkę a Pani sprzątnęła to szkło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 października 2016, o 22:45 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwietnia 2008, o 15:01
Posty: 3972
Obrazki: 2
Lokalizacja: pomorski ciemnogród
Pochwały: 91
Wiek: 45
Płeć: Mężczyzna
WojciechB napisał(a):
położyłem wódkę na taśmie w lidlu


chyba postawiłeś?Położona wódka nie spada-sam sprawdziłem,ale w biedrze :P

_________________
Jeżdżąc na rowerze ,często na swojej drodze spotykam maniaków ,wariatów jadących bez opamiętania ,na złamanie karku.............aż trudno mi się ich wyprzedza .........


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 października 2016, o 12:50 
Offline
-

Dołączył(a): 4 października 2016, o 12:45
Posty: 17
Lokalizacja: Wejherowo
Płeć: Mężczyzna
Zgadza się postawiłem ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 marca 2018, o 09:57 
Offline
-

Dołączył(a): 2 marca 2018, o 09:44
Posty: 3
Lokalizacja: Gdynia
Wiek: 30
Płeć: Mężczyzna
Strasznie nie lobie tego sklepu , a obsługa to jakaś porażka.. ja się dziwie , że jeszcze Ci ludzie tam pracują . Po tylu skargach to już połowa powinna wylecieć . Asortyment też nie za ciekawy . Generalnie byłem z 2 razy i nie wchodzę tam więcej .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL